?

Log in

Quietlystorm [entries|archive|friends|userinfo]
Quietlystorm

[ website | My Website ]
[ userinfo | livejournal userinfo ]
[ archive | journal archive ]

Przyjaciele [Jul. 2nd, 2006|10:33 pm]
Quietlystorm
Wkońcu zdałam sobie z tego sprawe że życie mnie nie będzie dopieszczało ale mam nadzieje że poradze sobie. Wciąż jestem tak bardzo niepewna w tych puzzlach przyjaźni, jestem jak dzieciak który bawi się z entuzjazmem puzzlami ale nie może znaleśc wielu elementów i dużo czasu zajmuje mu ułożenie. Ja naprawde staram się być dobrą przyjaciółką ale czuje sie taka niepewna. Zachowuje się jak ślepieć, gubiąć sie w tej ciemnocie. Czasami przychodzą dni kiedy myśle że one uwarzają mnie za piąte koło u wozu. Ale to ja mydle sobie oczy bo nie moge uwierzyć że coś takiego mnie spotkało. Jakiś miesiąc temu rozmawiałam z Katarzyną o tej "bolącej" sytuacji w I półroczu. I próbowałam jej wytłumaczyć dlaczego powiedziałam, to co powiedziałam może nie doszliśmy do kompromisu ale mogłam chociaż zrozumieć dlaczego to zrobiła, i poznać ją lepiej dodając do listy jej cech prawdomówność nawet wtedy kiedy to rani. Czułam się dobrze z tym że ona mnie wysłuchała a ja ją. Musze sobie powtarzać że ona naprawde mnie lubią. Co do tej sytuacji zauważyłam że łatwiej mi po jakimś okresie, mówić doś spokojnie o tym co się stało. Jestem poprostu chyba zbyt impulsywna i chaotyczna.

Przyjaciele są moim skarbem :)
link2 comments|post comment

Pierwszy mój wiersz "Lepiej mi" [Jun. 16th, 2006|08:44 am]
Quietlystorm
[mood |shockedshocked]

„Lepiej mi”

Lepiej mi wśród ciszy
wśród szumu strumyka
Wśród łąki złocistej
leżąc w słońcu

Lepiej mi samej
bez złych słów, bez bólu
Ogarnięta bezpiecznym
płaszczem milczenia

Lepiej mi bez smutku
i bez uciechy
Zamknięta w pustej przestrzeni
Bez zła i dobra

Lepiej mi
linkpost comment

Jakiś początek [Jun. 14th, 2006|06:26 pm]
Quietlystorm
[mood |happyhappy]

Właściwie założyłam ten dziennik tylko po to żeby móc dołaczyć do pewnej grupy ale może będę coś na nim pisała. Mam nadzieje że będę ale niezbadane są wyroki pańskie. Może to tyle na ten początek tego dziennika.
linkpost comment

navigation
[ viewing | 10 entries back ]
[ go | later ]